Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

O Patronce

Święta Małgorzata – patronka kościoła w Dębnie

Św. Małgorzata urodziła się w Antiochii Pizydyjskiej w III wieku. Była córką rodziców pogańskich. Jako niemowlę straciła matkę, więc ojciec Edyzeusz oddał dziecko na wychowanie uczciwej kobiecie w pobliskiej wiosce. Piastunka Małgorzaty była chrześcijanką. Nie omieszkała więc przekazać małej dziewczynce podstawowych prawd chrześcijańskich. Serdeczny stosunek pomiędzy Małgorzata a jej „przybraną matką – opiekunką” jeszcze bardziej się zacieśnił., kiedy pod wpływem słyszanych opowieści o zasługach męczenników dorosłą już dziewczyna była gotowa oddać nawet życie za Chrystusa. Chętnie przyjęła chrzest z wody, a chwilę duchowego odrodzenia uświęciła dobrowolnym ślubem czystości aż do śmierci. Gdy ojciec dowiedział się o religii chrześcijańskiej swojej córki, starał się ją najpierw pochlebstwami a potem groźbami odwieść od prawdziwej wiary. Wobec oporu zagroził Małgorzacie, że odtąd w domu jego nie będzie miała praw córki, tylko będzie traktowana jako służąca – niewolnica. Zrezygnować więc musiała mężna dziewczyna z kosztownych szat i ubrać się w łachmany. Musiała opuścić dom i pójść w pole pilnować trzody. Tak ciężkie doświadczenie nie załamało silnej woli Małgorzaty. Obowiązki sobie narzucone spełniała sumiennie, przeplatając wolne chwile modlitwą i pobożnymi pieśniami. Przypadkowo poznał Małgorzatę przejeżdżający drogą namiestnik Olibariusz. Uderzony niezwykłą urodą dziewczyny rozpoczął z nią rozmowę, w której dowiedział się bliższych szczegółów i jej zacnym pochodzeniu i obecnym losie. Korzystając z swojej władzy wezwał Małgorzatę do Antiochii, aby nakłonić ją do wyrzeczenia się Jezusa a potem pojąć ją za żonę. Na propozycję Olibariusza odpowiedziała Małgorzata odmownie.. Namiestnik odmowę odebrał jako obelgę dla siebie i bluźnierstwo wobec bogów. Rozkazał obnażyć dziewczynę i tak długo biczować, aż krew spływała na ziemię. Małgorzata nie skarżyła się. Z oczami wzniesionymi w niebo błagała Boga o siłę do wytrwania i dziękowała za sposobność do cierpień.. Wtrącona do więzienie musiała jeszcze odeprzeć pokusę złego ducha. który pojawił się postaci smoka. Do tej sytuacji odnoszą się niektóre wizerunki przedstawiające św. Małgorzatę. Po szybkim, cudownym wyleczeniu ran postawiono ją ponownie przed Olibariusza. Zadziwiła wszystkich ponowną stałością woli. Nie wahała się przyznać , że to Bóg umocnił jej wolę i uleczył w krótkim czasie rany po biczowaniu. Chcąc ją złamać na duchu – sędzia kazał przypalać jej piersi i boki gorejącymi głowniami a potem związaną rzucić w zimną wodę aby powiększyć ból. Wielu spośród obecnych przy tych torturach otwarcie wyznało wiarę chrześcijańską. Nieugięty Olibariusz kazał mieczem ściąć Małgorzatę. Kiedy kat wahał się z wykonaniem wyroku – Małgorzata zachęcała go do spełnienia rozkazu –„aby nie odbierał jej wieńca męczeńskiego. W 284 r. św. Małgorzata oddała swą czystą duszę Bogu.

Czcimy ją jako patronkę szczęśliwego rozwiązania oraz jako wspomożycielkę przy zwalczaniu pokus.

Drukuj PDF

Copyright © Strona Parafii Św. Małgorzaty w Dębnie 2017

Template by Joomla Themes & Projektowanie stron internetowych.